POGODA

Reklama

Wydarzenia

Kurier Szczeciński • Piątek [08.06.2007, 09:14:07] • Świnoujście

Gdzie po świeżą rybę?

Gdzie po świeżą rybę?

fot. Artur Kubasik

Po zamknięciu bazy rybackiej na Warszowie i likwidacji działającego tam przez wiele lat sklepu rybnego turyści i kuracjusze martwią się, że w Świnoujściu nie można teraz kupić świeżej ryby.

W rzeczywistości amatorzy rybnych potraw mogą zaopatrzyć się w dwóch sklepach rybnych na lewobrzeżu, choć faktycznie rzadko będzie to ryba z połowów akurat świnoujskich rybaków.

Sklep przy rybackiej przystani znali wszyscy mieszkańcy i większość odwiedzających kurort wczasowiczów, bo mieścił się nieopodal dworca PKP. Jego likwidacja związana jest z planowaną modernizacją Basenu Bosmańskiego, która z unijną pomocą miała przeprowadzona być sprawnie i szybko, a nieoczekiwanie się skomplikowała. Miasto otrzymało na inwestycję 16-milionową dotację z Sektorowego Programu Operacyjnego Rybołówstwo i Przetwórstwo Ryb. Jak się okazało, jest to o kilka, a nawet kilkanaście milionów za mało. Firma „Doraco” wraz ze szczecińskim „Energopolem” złożyły w ogłoszonym przez świnoujskie władze przetargu ofertę opiewającą na ponad 24,5 miliona zł, natomiast konsorcjum złożone z koncernu Bilfinger Berger, Przedsiębiorstwa Budowlanego „Calbud” i Zakładu Robót Hydrograficznych i Podwodnych „UW Service” oszacowało koszt kontraktu na ponad 27 milionów zł. Teraz Świnoujście próbuje pozyskać brakujące pieniądze od Ministerstwa Rolnictwa lub Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Tymczasem zapowiadana modernizacja sprawiła, że świnoujscy rybacy rozproszyli się po przystaniach w całym regionie. Kilka jednostek pozostało jeszcze w Basenie Bosmańskim, kilka innych przeniosło się do Basenu Północnego. Jak mówią pracujące tam osoby, z tych ostatnich połowy prowadzi tylko jedna łódź. Jak sobie więc radzą właściciele rybnych sklepów w Świnoujściu?
- Mamy w sprzedaży świeżą rybę, choćby dorsza, flądrę, sieję, miętusa, szczupaka czy sandacza. Pozyskujemy ją z baz rybackich działających na Wybrzeżu aż po Kołobrzeg – wyjaśnia jeden z nich.

Jak się okazuje, to, że na świnoujskie stoły rzadko trafia ryba od świnoujskich rybaków nie jest sytuacją nową. Specyfika handlu detalicznego jest taka, iż sklepy rybne potrzebują niezbyt dużej ilości świeżej ryby, za to możliwie szeroki asortyment towaru. Tymczasem powracający z połowów rybacy mają ryby dużo, ale zazwyczaj tylko dwóch, trzech gatunków.


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Przed zamieszczeniem komentarza zapoznaj się z regulaminem.

 
Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Młoda • Piątek [08.06.2007, 11:40:47] • [IP: 217.97.193.**]

no właśnie ostatnio chciałam kupić sobie rybke na warszowie a tu zamknięte szkoda

Oglądasz 1-1 z 1
■ Nasi Czytelnicy z rozrzewnieniem wspominają minione lata, ustrojowy przełom, powiew zachodniej nowości. Tamte czasy przybliżają nam fotogalerie i wspomnienia znanego świnoujskiego fotografa - Andrzeja Ryfczyńskiego. Tym razem zabiera nas w podróż do czasów, gdy rozkwitał przygraniczny handel ■ Ostatnia sobota karnawałowego szaleństwa. Jakie macie plany?! Za tydzień o tej porze próżno będzie szukać ogłoszeń o balach i imprezach. Wielki post, od środy popielcowej aż do Wielkanocy skutecznie kładzie szlaban na głośne i huczne zabawy. Dzisiejsza sobota za to finisz karnawału. Gdzie rzucacie się na taśmę mety czasu radości? Jakie propozycje mają lokale. A może wolimy prywatkę w gronie znajomych? ■ Czy na sezon znów w Świnoujściu będą leżaki? Pomimo wiatru, na Placu Wolności widać już pierwszych śmiałków, którzy zdecydowali się złapać słoneczne promienie. Niestety, nie widać za to leżaków, które zazwyczaj pojawiały się na Placu Wolności gdy zaczynało robić się ciepło... Czy mieszkańcy oraz turyści, będą mogli liczyć w tym roku na to, aby poleżeć na słońcu w centrum miasta? ■ Rozpoczął się największy karnawał świata! W piątek rozpoczął się jeśli nie najsłynniejszy to z pewnością największy karnawał świata – w Rio de Janeiro. Pokaz na Sambódromo określa się mianem „największego widowiska na ziemi”, bo żadnego karnawału nie da się porównać z tym obchodzonym w Rio de Janeiro. To dlatego nazywa się go „świętem ludowym z odrobiną ubrania i mnóstwem radości” – mówi Jarosław Molenda, który gościł na tej imprezie dwa lata temu ■ W marcu będą wieszać na drzewach kolejne budki dla ptaków. 50 budek lęgowych dla małych ptaków, jak sikorki czy wróble, pojawi się na drzewach w Parku Zdrojowym, kasztanowcach oraz przy szkołach. Na dniach dotrą od wykonawcy. W ich wieszaniu pomogą strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Karsiborze. Kosztowały 1250 złotych brutto. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku miasto również kupiło i zamontowało budki lęgowe dla ptaków na drzewach w Parku Szopena oraz Parku Zdrojowym. W pierwszym 50, a w drugim 100 sztuk ■