Do późnej nocy przeciągnął się finał 40-tej Famy. W sobotę wieczorem, jubilatka najpierw odwróciła się od przyszłości, a potem długo w noc cieszyła się swoją młodością i witalnością. Piotr Bałtroczyk sugerował co prawda jakieś schorzenia wieku dojrzałego ale wszystko co zdarzyło się potem zdaje się zapewniać: FAMA nigdy nie dorobi się schorzeń geriatrycznych. 40 finał był eksplozją choćby i dojrzałej ale wciąż młodości !!!








14 km/h































































































































































